Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami i za siedmioma jeziorami. Na południu Polski znajdowało się pewne miasto. Piękne, stare i zabytkowe, nadgryzione przez czas i wojny. Gród królewski, czyli Kraków. 17 września 2016 roku przybyli do niego możni i rycerscy panowie z całego kraju, by wspólnymi siłami stworzyć piwo, które do tej pory miało otoczkę jedynie legendarną. I ja tam byłem piwo i piwo, i jeszcze jedno piwo, a może kilka następnych piw też piłem, a co tam widziałem i robiłem, poniżej Wam opisałem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weźżę Krafta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weźżę Krafta. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 września 2016
[5] Z Innej Beczki: The Blogger i piwna rodzina
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami i za siedmioma jeziorami. Na południu Polski znajdowało się pewne miasto. Piękne, stare i zabytkowe, nadgryzione przez czas i wojny. Gród królewski, czyli Kraków. 17 września 2016 roku przybyli do niego możni i rycerscy panowie z całego kraju, by wspólnymi siłami stworzyć piwo, które do tej pory miało otoczkę jedynie legendarną. I ja tam byłem piwo i piwo, i jeszcze jedno piwo, a może kilka następnych piw też piłem, a co tam widziałem i robiłem, poniżej Wam opisałem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
